<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><presentation>V1 V2 V3 V4 V5</presentation>
<lyrics>[V1]
 Minie wiosna ulubiona,
 Przyjdzie śmierci pora,
 Żywyś jeszcze, lecz na marach
 Możesz być z wieczora.
 Jakże sta¬niesz obnażony
 Przed wieczystą chwałą,
 Jeśli nigdy serce twoje
 Szczerze nie kochało.

[V2]
 Minie szczęście, chociaż ono
 Było niedaleko;
 Wnet oblicze bliskich twoich
 Skryje trumny wieko.
 Byli z tobą, ale sercem
 Skąpo ich dzieliłeś,
 Wszystko przeszło, sposobności
 Sam się pozbawiłeś.

[V3]
 Minie radość i odleci
 Jasny anioł Boży
 Serce stanie się pustynią,
 Życie twe zuboży.
 Miłość by cię wzbogaciła,
 Jak owocne drzewa,
 Tyś nią wzgardził, jesteś lekki,
 Jak znikoma plewa.

[V4]
 Minie pora łaski błoga,
 Przyjdzie śmierci pora;
 A przed Bogiem stanąć możesz
 - Jeszcze dziś z wieczora.
 Bóg jest miłość, tą miłością
 Wielką wzgardzić śmiałeś,
 Gdyż najbliższych swych ukochać
 Nawet nie umiałeś.

[V5]
 Minie, lecz nie znikła
 jeszcze Bożej łaski pora;
 Pokój wróci i wesele
 Jeszcze dziś z wieczora.
 Jeszcze będą serca wdzięczne
 Tobie dziękowały,
 Oddaj tylko Jezusowi
 biedny żywot cały.</lyrics>
<title>Minie wiosna ulubiona P709</title>
<hymn_number>709</hymn_number>
</song>